Samochód za gotówkę czy na raty? A może leasing?
Staje przed nami problem, jak kupić samochód. Wiadomo, że samochód to już większy wydatek niż lodówka czy pralka. Samochód, który kosztuje grosze jest niemal pewnie klasyfikowany do generalnego remontu. Natomiast samochód, który jest w pełni sprawny na pewno będzie nas sporo kosztował. Jeśli mamy odłożoną gotówkę na samochód to problemu w zasadzie nie ma, ale kto w dzisiejszych czasach "kisi" na koncie pokaźną sumkę, żeby kupić samochód? No właśnie nieliczni. Jeśli zaś mamy odłożone "jakieś" pieniądze na zakup samochodu, to pozostaje jeszcze ta kwota, której nam brakuje. I teraz pytanie: kupić na raty czy spróbować odłożyć więcej gotówki na samochód? Ponieważ w naszym kraju bezrobocie jest dość wysokie, mało kogo stać na życie na poziomie, żeby móc jeszcze odłożyć trochę gotówki na upragniony samochód. Czy więc zatem jedyne co pozostaje, aby móc posiadać własny samochód to wysoko oprocentowane raty w banku? Choć czasy się zmieniły i oprocentowanie nie sięga już nieba, to jednak nadal kredyt w banku jest dla wielu nieosiągalny.